All tagged przemyślenia

Wywiad, którego nie było

Jakiś czas temu odezwała się do mnie jedna z największych polskich gazet w sprawie potencjalnego wywiadu. Z różnych powodów wywiad nie został opublikowany, ale że wniosłam w niego sporo serca, żal byłoby mi go nie zamieścić tutaj. Zapraszam zatem do lektury - o pracy w technologiach i życiu w Dolinie Krzemowej.

Obalamy mity: praca z partnerem w jednej firmie jest niezdrowa

Wspominałam już w kilku poprzednich postach, że, tak jak ja, mój mąż też pracuje w Facebooku. Praca z partnerem w jednej firmie może się niektórym wydać niedobra dla związku, bo przecież trzeba za sobą zatęsknić. A jak już nie ma innego wyboru i pracuje się w jednej firmie, to trzeba wytworzyć sobie system, żeby się w biurze nie widywać, bo inaczej to tak niezdrowo.

Jak Sheryl Sandberg wpłynęła na moje życie i karierę

Jestem wielką wielką szczęściarą - mam okazję słychać Sheryl na żywo właściwie każdego tygodnia, a w najgorszym wypadku każdego miesiąca. I choć słuchanie jej jest absolutnie wyjątkowym doświadczeniem, które może poruszyć największego nawet twardziela, Sheryl zaczęła wywierać wpływ na moje życie znacznie wcześniej niż mój pierwszy dzień pracy w Facebooku. Wybrałam trzy porady z książki Lean In i jej publicznych wystąpień, które szczególnie wzięłam sobie do serca.

Polka nieprzystosowana: small talk

Bardzo szybko przyzwyczaiłam się do Kalifornii i amerykańskiej kultury. Już wcześniej mieszkałam w Stanach, a ponadto jestem osobą otwartą, więc przy przeprowadzce obyło się bez szoku kulturowego i innych nieprzyjemnych historii. Nadal jest we mnie jednak kilka cech, które uznaję za typowo polskie, a które przeszkadzają mi w kompletnej aklimatyzacji. Cecha #1 z tej kategorii: problemy ze small talkiem.

Praca, która cię nie pasjonuje, wcale nie jest gorsza

Wybierz pracę, którą kochasz, a nie będziesz musiał pracować nawet przez jeden dzień w swoim życiu: tak często słyszymy ten cytat z Konfucjusza, że nawet nie poddajemy go w wątpliwość. Przepraszam za słownictwo, ale to jest bullshit. Praca to praca - ma przynosić dochód, a jednocześnie niesie za sobą obowiązki wobec firmy, klientów, czasem szefa i współpracowników. Jeśli wybierasz zawód, który cię pasjonuje, gratuluję odwagi i trzymam kciuki. Jeśli wybierasz zawód, który cię nie pasjonuje, a pasje rozwijasz tylko w wolnym czasie - bardzo cię proszę, nie daj sobie wmówić, że twoje życie jest mniej warte.