Kategorie wpisów

Najpopularniejsze wpisy

Wiza H1B: loteria (głównie) dla inżynierów

Wiza H1B: loteria (głównie) dla inżynierów

Jeśli ktoś kiedyś kontaktował się z Wami w sprawie pracy w Stanach jako programistka, najprawdopodobniej chciał Was przenieść na tej wizie. Wiza H1B jest wizą nieimigracyjną, pozwalającą firmom na stosunkowo tanie i szybkie zatrudnienie obcokrajowców na stanowiska, które trudno zapełnić przez lokalnych kandydatów. Najwięcej aplikacji o wizę H1B ma miejsce wewnątrz takich dziedzin jak architektura, inżynieria, matematyka, nauki ścisłe i medycyna. Mój mąż inżynier i większość jego koleżanek i kolegów Europejczyków została sprowadzona przez firmy technologiczne właśnie na wizie H1B.

WIZA H1B

Jako że celem wizy H1B jest tymczasowe ściągnięcie na terytorium Stanów osób z umiejętnościami trudno dostępnymi w kraju, wymagania stawiane zarówno kandydatce, jak i pracodawcy są dość wysokie. Pracodawca ze swojej strony musi udowodnić, że stanowisko, które stara się zapełnić, jest na tyle skomplikowane, że osoba na nim pracująca do wykonywania swoich obowiązków musi posiadać dyplom szkoły wyższej. Aplikantka z kolei udowadnia, że jej wykształcenie i doświadczenie (choć bardziej wykształcenie) jest bezpośrednio związane z potencjalną pracą w Stanach.

Proces wizowy

Jak można się domyślić, są setki tysięcy ludzi na świecie, którzy spełniają wymagania, i pewnie chcieliby aplikować o H1B. O wizę ubiegamy się jednak nie my, jako kandydatki, ale nasz potencjalny pracodawca. Dostajemy ofertę, wypełniamy papiery do wizy, i to nasza przyszła firma składa aplikację. Odbywa się to tylko raz w roku - w pierwszym tygodniu kwietnia, a w okolicach maja już wiemy, czy wygrałyśmy loterię. Jeśli jesteśmy tymi szczęściarami - pozwolenie o pracę mamy od października danego roku. Jeśli nie wygrałyśmy tym razem, a firma nadal jest nami zainteresowana, mogą aplikować w naszym imieniu w kolejnym roku. Do 2015 roku wizę otrzymywało ok. 50% wnioskodawców - w tym roku ten procent był niższy.

Ponieważ loteria odbywa się tylko raz w roku, a chcemy dać potencjalnemu pracodawcy czas na przeprowadzenie nas przez proces rekrutacyjny (a później przez wypełnianie dokumentów wizowych), najlepiej aplikować jest w ostatnim kwartale roku, najpóźniej w styczniu. Jeśli aplikujemy poza tymi miesiącami, bardzo możliwe jest, że nikt nawet na nasze CV nie spojrzy.

Małżonkowie i dzieci osób na wizie H1B nie

Status nie-imigranta

Wiza H1B, w przeciwieństwie do chociażby zielonej karty, nie daje statusu rezydenta. Jest ważna przez trzy lata, można ją przedłużyć o kolejne trzy, ale później trzeba wrócić do swojego kraju pochodzenia. Jeśli w czasie procesu wizowego ktoś kiedyś spyta się Was, czy chcecie wyemigrować do Stanów, odpowiadajcie, że nie. Emigracja w świetle prawa amerykańskiego jest na zawsze - wiza H1B jest tylko na kilka lat.

W praktyce bardzo wiele osób, które przyjeżdża na wizie H1B, w pierwszych dwóch latach składa aplikację o zieloną kartę. W zależności od Waszego wykształcenia, lat doświadczenia, umiejętności, narodowości, a także dokładności w wypełnianiu dokumentów (serio serio), zieloną kartę można dostać gdzieś po minimum 1,5 roku a maksymalnie - 4 latami (są to terminy bardzo mocno zmienne). Jeśli planujecie się ubiegać o pracę u najlepszych pracodawców typu Google, Facebook, Netflix czy Uber, nie martwcie się o to - firmy te zapewniają profesjonalną pomoc prawniczą każdej pracownicy chcącej ubiegać się o status stałego rezydenta.

Małżonkowie i dzieci

Osoby, które przyjeżdżają do Stanów na wizie H1B, mogą przeprowadzić się ze swoimi małżonkami i dziećmi do lat 21. Małżonkowie i dzieci dostają wtedy wizę H4, a ich status w Stanach zmienia się na dependants, czyli zarówno legalnie, jak i finansowo są zależne od osoby na H1B. W praktyce oznacza to dwie rzeczy: 1) nie mają prawa podjąć pracy (nawet wolontariatu), 2) status ich wizy H4 zależy od statusu posiadacza H1B - jeśli H1B się skończy, kończy się także ich wiza. Jedyną rzeczą, którą mogą robić, to uczyć się (wykluczając staże, bo te też są uznawane za pracę).

3 rodzaje ludzi, którzy nie powinni przenosić się do Kalifornii

3 rodzaje ludzi, którzy nie powinni przenosić się do Kalifornii

Konta na Instagramie, które pokazują San Francisco z perspektywy mieszkańców