Kategorie wpisów

Najpopularniejsze wpisy

Highway 101, czyli droga-symbol kalifornijskiego stylu życia

Mieszkamy w na tyle dziwnym miejscu, że wstając rano, nie wiemy, którą drogą będzie nam lepiej dojechać do pracy, i każdego dnia sprawdzamy, jak akurat wtedy wygląda ruch samochodowy. W dużym skrócie: mamy do wyboru przejazd dłuższą, ale mniej uczęszczaną (bo i płatną) drogą, lub krótszą - ale zwykle bardziej zakorkowaną. Tą bardziej zakorkowaną opcją jest jedna z najbardziej znanych, obok Route 66, tras Stanów Zjednoczonych - Highway 101.

Highway 101 (w skrócie po prostu 101) biegnie wzdłuż całego zachodniego wybrzeża Stanów, od Waszyngtonu, przez Oregon, po Hollywood i Los Angeles w południowej Kalifornii. Jest główną osią transportu w Dolinie Krzemowej - łączy bowiem dwa największe miasta regionu, czyli San Jose i San Francisco. W niektórych miejscach jej szerokość dochodzi do 5 pasów w jedną stronę, a to i tak za mało, żeby odkorkować jadącą do pracy lub z pracy Dolinę Krzemową. Słynny Golden Gate Bridge - czerwony most w San Francisco - jest częścią 101.101 jako jedna z najstarszych autostrad w Stanach jest też ważna dla kultury popularnej (szczególnie, że przejeżdża przez Hollywood :) ).

Droga stała się symbolem kalifornijskiego, luźnego, ale i bogatego stylu życia. Route 66 - pusta droga przez pustynię służyła tysiącom ludzi do ucieczki z wielkich miast wschodniego wybrzeża, przerodziła się zatem w metaforę poszukiwania nowego, lepszego, sprawiedliwszego życia. Route 101 jest już symbolem tego, jak to nowe życie może wyglądać - łatwe, bogate, pełne słońca i wolnej przestrzeni.Napisano o tym wiele piosenek, motyw pojawił się w wielu filmach...

Ja z kolei polecam tegoroczny teledysk znaleziony na Youtube: The 101 - Nick Lokken. Piosenka nie w moim guście ale pan śpiewa na tle bardzo ładnych widoków, i równie ładnie wypowiada się o mojej ukochanej 101, więc polecam.

I'm tellin' you girl, everything's going to be alright,
Just let go of my hand, and give me a kiss goodbye.
I'm heading to the border to give us a better life,
I'll call you when I get there, don't you worry, child.
I got my two friends chillin', just hanging out by my side,
We got bills stacked to the roof on this chevy ride,
And I'm rolling through the mountains, oh I never felt so high,
But I can't stop, can't stop, because I'm loving my life.
And I'm cruising down the 101,
And my lips are being kissed by the summer sun,
I got the seaside, the ocean is calling me,
The good vibes take me where I wanna be.
Cruising down the 101.
To say I'm not scared I'd be lying through my teeth,
I've never pushed this much weight across the seas,
But I feel us being traced by the pirates from the east,
But I can't stop, can't stop because of this green, has got me.
Cruising down the 101.And my lips are being kissed by the summer sun,
I got the seaside, the ocean is calling me,
The good vibes take me where I wanna be.
Cruising down the 101.

 

Spytany, dlaczego zdecydował się napisać tę piosenkę, skoro sam pochodzi z Texasu, Nick odpowiedział:This is not the symbol of a road or a highway. It’s the symbol of our lifestyle our passion for the coast. It’s a declaration that our life is more than getting to a destination, but rather appreciating where we are at the moment. This life, this lifestyle can’t be found on the East Coast, the Midwest, the Rockies, or anywhere in between. This life and how we live it are Specifically Pacific.

I na koniec, żeby nie było - zdjęcie z naszej drogi do pracy :)

Najpopularniejsze w sieci buldogi francuskie (w tym jeden z San Francisco!)

Paula's Choice - moja nowa kosmetyczna miłość