Kategorie wpisów

Najpopularniejsze wpisy

Zajęcia z liternictwa

W jednym z budynków na Facebookowym kampusie mieści się Analog Lab - strefa kreatywności i sztuki. Znajdują się tutaj drukarki 3D, laserowe urządzenia do cięcia wszystkiego, risograf, i wiele innych rzeczy, których nazw pewnie nigdy nie poznam :) Wszystkie natomiast są dostępne do użytku pracowników po krótkim, zwykle półgodzinnym kursie obsługi i zasad bezpieczeństwa.

Zdecydowanie najpopularniejszym kursem jest risograf, czyli drukowanie plakatów - wiele z plakatów, które wrzuciłam na bloga stworzone są przez samych pracowników Facebooka, a nie agencje wizerunkowe czy projektanków (w tymLet's kick the shit out of option B). Jak mówi oficjalna strona Analog Lab:

The Analog Research Lab has become accepted as an important component of our culture and company. It was founded through passion and hard work, not corporate initiative. The existence of the lab is a reflection of the freedom afforded to employees of Facebook as well as an example of its hacker spirit.

img_20150901_160115.jpg
img_20150901_155951.jpg

Tym razem jednak nie byłam zainteresowana plakatami, misją firmy, czy skomplikowanymi urządzeniami - odczułam potrzebę zrobienia czegoś fizycznego, manualnego, wymagającego pobrudzenia się :) I tak trafiłam na lekcje liternictwa (jeśli ktoś znajdzie bardziej adekwatne polskie słowo - niech da znać!). Innymi słowy uczyłam się malować litery.

Artysta-rzemieślnik, który prowadził warsztaty był tak profesjonalny i tak super miły, że na pewno wrócę do Analog Lab na ciąg dalszy (nic dziwnego - jest Kanadyjczykiem!). Alfabet poniżej to jego dzieło. Be Bold i Hack są już bardziej koślawe, czyli moje.

img_20150901_213353.jpg
img_20150901_213425.jpg
img_20150901_213610.jpg
img_20150901_213636.jpg
img_20150901_213746.jpg

Paula's Choice - moja nowa kosmetyczna miłość

Tajwańska sobotnia herbata