All in Przemyślenia o USA

Sekrety robienia zakupów w Stanach

Zakupy jak zakupy - wchodzisz do sklepu, wybierasz, płacisz, wychodzisz. Jak każda inna prosta z pozoru czynność zakupy mogą być jednak bardziej skomplikowane niż nam się wydaje. Pułapki w postaci H&Mu, braku wyprzedaży czy niepotrzebnych nikomu kart kredytowych czyhają na niedoświadczone Europejki na każdym kroku! Dzisiaj publikuję kilka zakupowych rad - by uniknąć niepotrzebnych wydatków i wyrzutów sumienia.

Co to jest Broadway i czym różni się od zwykłego teatru?

W ubiegłą środę miałam okazję zobaczyć broadway'owski musical Król Lew na podstawie znanego wszystkim filmu Disney'a. Czegoś tak wspaniałego nie da się opisać - przepiękne głosy, efekty specjalne, no i opowieść, która naznaczyła dzieciństwo wielu z nas - dzieci lat '80 (ktoś jeszcze kolekcjonował karteczki z Króla Lwa czy Pocahontas? ;) ). Anyway, zapraszam do obejrzenia zapowiedzi tego niesamowitego spektaklu - spróbujcie oglądnąć bez łezki w oku i gęsiej skórki - I dare you!

3 ciekawe rzeczy, które wydarzyły się w San Francisco

San Francisco i Dolina Krzemowa zawsze przyciągały kreatywnych ludzi z ciekawymi pomysłami. SF to miasto kontrkultury - stojące w opozycji do zależnego od Wall Street Nowego Jorku i plastikowego Los Angeles (oj tak, jestem uprzedzona, szczególnie do tego drugiego ;) ). Nie jest dziwne, zatem, że miało tu miejsce sporo wydarzeń, które miały wpływ nie tylko na kulturę Stanów Zjednoczonych, ale i całego świata.

Ileż razy słyszałam, że w Stanach na pewno przytyję - w końcu jest to kraj fast foodów, cukru i genetycznie modyfikowanej żywności. To tutaj jest najwięcej otyłych, to tutaj jest najwięcej ludzi z zaburzeniami łaknienia. No i od złego jedzenia nie da się uciec, chyba że będę wydawać fortunę na żywność organiczną lub jeździć gdzieś za miasto, by kupować warzywa i owoce od farmera. Nie robię ani tego, ani tego, a nie przytyłam, a moja skóra i włosy nigdy nie wyglądały lepiej.

3 rodzaje ludzi, którzy nie powinni przenosić się do Kalifornii

Dla mnie i dla wielu Polaków i innych imigrantów Dolina Krzemowa i San Francisco są niemalże rajem na ziemi - wspaniali ludzie, pogoda, kuchnia, dobre zarobki... Nie jest jednak tak kolorowo dla każdego - Kalifornia to miejsce dość specyficzne i jeśli nie odpowiada nam ta specyfika, możemy się mocno sfrustrować. Znam tu kilka osób, które są właśnie w takie sytuacji - są dobrymi pracownikami, świetnie zarabiają, ale świat dookoła i jego wartości są im obce, przez co nie umieją się zaaklimatyzować i cieszyć tym, co mają.